Archive for March, 2013


Szwecja sprzedaje udziały w SAS

SAS - linie lotniczeSkandynawskim Liniom Lotniczym SAS grozi upadłość, nie pomagają negocjacje z bankami, ani związkami zawodowymi, nawet władze państwa szwedzkiego mają już dość wspomagania nierentownego przewoźnika. Niedawno Peter Norman – szwedzki minister do spraw rynków finansowych, przyznał, że rozpoczął właśnie poszukiwania nowego nabywcy SAS-u.

Szwedzki rząd w Sztokholmie jeszcze w styczniu bieżącego roku będzie rozmawiał z potencjalnymi kupcami, na temat warunków zakupu udziałów największego skandynawskiego przewoźnika. Szwecja to największy udziałowiec Skandynawskich Linii Lotniczych, w jej posiadaniu znajduje się 21,4% akcji spółki. Równo po 14,3% należy do Norwegii i Danii. W ciągu ostatnich 10 lat SAS był wspomagany przez te trzy kraje na łączną kwotę ponad 1,5 mld dolarów. Dziś Szwecja mówić dość.

Dzisiaj, w sytuacji, gdy 8 związków zawodowych porozumiało się z zarządem linii i opracowano plan oszczędnościowy oraz program reorganizacji przewoźnika, łatwiej będzie znaleźć potencjalnego nabywcę udziałów SAS. Cięcia w wydatkach oraz pensjach pracowników mają przynieść ok 441 milionów dolarów oszczędności w ciągu roku.

Skandynawskie Linie Lotnicze SAS od wielu lat borykają się z brakiem płynności finansowej, problem pogłębił się, kiedy w lipcu 2012roku udziałowcy nie zgodzili się na dokapitalizowanie spółki. Rząd Szwecji zdecydował, że pieniądze przekaże służbie zdrowia i oświacie, a nie upadającej linii. Kolejnej pomocy finansowej ze strony udziałowców przeciwne jest także Zrzeszenie Europejskich Przewoźników Niskokosztowych (ELFAA), sojusz zaznaczył, że jeśli SAS znowu otrzyma dotację, to on zgłosi to do Komisji Europejskiej.

Ubiegły rok rozliczeniowy trwający od listopada 2011roku do końca października 2012 Skandynawskie linie lotnicze SAS zakończyły z ogromną stratą w kwocie 985 mln koron szwedzkich, czyli ok. 460 mln zł. Pokazuje to jak przewoźnik dryfuje w dół, bowiem jest to trzykrotnie większa strata niż rok wcześniej, kiedy można było liczyć na cud. Oczywiście SAS się tłumaczy mówiąc, że aż 650 mln złotych pochłonął proces restrukturyzacji spółki.

Przewoźnik zapewnia, że przychód w każdym następnym roku będzie rósł o średnio 3-4%, a koszty malały o 4%, ponadto dojdą oszczędności płynące z planu restrukturyzacji, pożyjemy, zobaczymy.

Praga świąteczne miasto z Baśni

PragaPraga w grudniu wygląda jeszcze piękniej niż w lecie. Miasto ustrojone świątecznie, jarmarki bożonarodzeniowe i praskie zabytki sprawiają, że klimat staje się iście magiczny.

W podróż do Pragi najlepiej wybrać się samolotem, zaoszczędzimy sporo czasu, choć podróż samochodem z południowych regionów Polski także jest dobrym pomysłem. Bilety lotnicze do Pragi w grudniu kosztują od 300 zł za osobę w jedną stronę. Bezpośrednie połączenia z Warszawy oferuje linia lotnicza LOT oraz Czech Airlines. Natomiast z jedną przesiadką możemy polecieć z Poznania, Gdańska, Rzeszowa i Krakowa skąd operuje LOT oaz Lufthansa.

Największe wrażenie zimą robi bulwar nad Wełtawą oraz Most Karola, skąd roztacza się piękny widok na Hradczany – dawna siedziba królów czeskich. Do bram Zamku Hradczańskiego prowadzą przystrojone świątecznie schody. Przez cały rok można zwiedzać komnaty zamkowe oraz słynną Salę Władysławowską. W potężnej, 62 m. hali, odbywały się kiedyś turnieje rycerskie. Po jego przeciwnej stronie znajduje się Stare Miasto, najwięcej turystów o tej porze roku można spotkać podczas spaceru Złotą Uliczką. Znajdują się tam maleńkie domki, w których mieszkali alchemicy i szukali sposobu na wytwarzanie złota. Będąc w Pradze nie można zapomnieć o wieży widokowej Petrin skąd widać zabytki miasta jak na dłoni.

O tej porze roku praski Rynek Staromiejski ozdabia tysiąca świetlnych dekoracji. Na środku stoi błyszcząca maleńkimi światełkami ogromna choinka. Spacerując między kramami nie można się oprzeć smakołykom i świątecznym ozdobom, a wśród nich pięknie wystrojone lalki, marionetki, malowane ozdoby z drewna i wyroby z kryształu. Na rynku prawdziwe widowisko prezentuje zegar Orloj na ratuszowej wieży.

Ważnym punktem na turystycznej mapie Pragi jest Mała Strana – to parkowa dzielnica położona u stóp hradczańskiego wzgórza, na drugim brzegu Wełtawy znajduje się dzielnica żydowska Josefov, gdzie warto odwiedzić Stary Cmentarz Żydowski. W okresie świąt również Plac Wacława zmienia się w okazjonalny jarmark, gdzie można kupić drewniane, ręcznie malowane figurki na choinkę.

Po Pradze najlepiej poruszać się metrem. Można też skorzystać z tramwajów i autobusów. Za pokój dla 2 osób w hotelu 3-gwiazdkowym zapłacimy od 400 zł, kwatery prywatne oferują pokój za 70 zł.