OdszkodowaniaNiespodziewane okoliczności, jak nagły opad śniegu czy rosnące mgły nad portami lotniczymi sprawiają, że wiele linii lotniczych boryka się z problemami jak zrealizować w miarę punktualnie wszystkie loty. Dodatkowe problemy sprawiają pasażerowie, którzy z niecierpliwością czekają w terminalach na realizację połączenia. Według prawa pasażera, nawet kupując bilety lotnicze w bardzo niskich i okazyjnych cenach, w przypadku opóźnień, bądź odwołania lotu, także należy się rekompensata dla turystów za poniesione straty. Linie lotnicze powinny zapewnić poszkodowanemu ciepły posiłek, telefon do rodziny a czasami nawet hotel. Takie sytuacje mają miejsce praktycznie w każda zimę. Europejskie porty lotnicze wciąż nie są zbyt dobrze przygotowane na różne anomalia pogodowe. W dodatku działają na zasadzie domina, a kłopoty na którymkolwiek z nich, przekładają się na problemy na pozostałych lotniskach.

Odszkodowanie dla pasażerki Ryanair

Z tego przywileju chciała skorzystać jedna z pasażerek Ryanaira, której lot został opóźniony poprzez wybuch wulkanu. Turystka z Irlandii w sądzie zaczęła domagać się swoich praw. Wybuch miał miejsce w 2010 roku, Ryanair poniósł niebotyczne straty, gdyż odwołał prawie 10 tysięcy lotów, przy czym ucierpiało prawie milion turystów. Denise McDonagh, poszkodowana, w czasie wybuchu wulkanu była na terenie Portugalii. Turystka zażądała ponad 1000 euro za transport, posiłki i hotel. Specjalna komisja stanęła po stronie pasażerki, co wywołało spory niepokój w irlandzkich liniach lotniczych. Przewoźnik obawia się, że więcej pasażerów z 2010 roku może zacząć doszukiwać się sprawiedliwości i odszkodowań, co naraziłoby Ryanaira na ogromne straty. Przedstawiciel taniego latania zapowiada także, że ta sytuacja może mieć konsekwencje w cenach za bilety lotnicze. Linie będą się zabezpieczać przed owymi, nieplanowanymi sytuacjami i pobierać opłaty w razie przymusu wypłaty odszkodowań. Takie sytuacje są trudne dla wszystkich linii lotniczych, jednak dla przewoźników typu Ryanair czy wizz air są wyjątkowo niebezpieczne. Jeśli linia lotnicza sprzeda bilety po kilka złotych, nie może być stać jej na wypłacenie bardzo wysokich odszkodowań. Dlatego w przyszłości będą się broniły przed takimi sytuacjami.